Strona głównaProdukty i przepisyPrzyprawa do piernika bez gotowej mieszanki. Jak dobrać cynamon, imbir, goździki i...

Przyprawa do piernika bez gotowej mieszanki. Jak dobrać cynamon, imbir, goździki i kardamon?

Gotowa przyprawa do piernika jest wygodna, ale zrobienie własnej zajmuje kilka minut. I daje coś, czego paczka z półki nie daje: możesz zdecydować, czy piernik ma pachnieć głównie cynamonem, być wyraźnie imbirowy czy mieć mocniejszy goździkowo-kardamonowy charakter.

Nie potrzebujesz też kilkunastu egzotycznych składników. Dobra domowa przyprawa do piernika może powstać z czterech podstawowych przypraw, które później wykorzystasz również do owsianki, kakao, kawy czy pieczonych owoców.

Co powinno znaleźć się w przyprawie do piernika?

Nie istnieje jedna obowiązkowa receptura. W zależności od producenta czy rodzinnego przepisu proporcje wyglądają inaczej.

Rdzeń jest jednak bardzo podobny.

Cynamon

To baza mieszanki. Daje słodki, ciepły aromat i łagodzi ostrzejsze przyprawy.

Jeśli chcesz, żeby domowa mieszanka była uniwersalna, cynamonu powinno być zdecydowanie najwięcej.

Imbir

Wprowadza ostrzejszy, lekko piekący charakter.

Za dużo imbiru i piernik zacznie smakować bardziej pikantnie niż korzennie. Za mało i całość może być bardzo łagodna.

Goździki

Są intensywne. Naprawdę nie potrzebujesz ich dużo.

To właśnie one dają ten głęboki aromat, który kojarzymy z piernikiem, kompotem zimowym czy grzańcem.

Kardamon

Jest bardziej świeży, lekko cytrusowy i mniej oczywisty.

Nie dominuje tak szybko jak goździki, ale potrafi sprawić, że prosta mieszanka cynamonu i imbiru smakuje dużo ciekawiej.

Do tych czterech składników możesz dołożyć także:

  • gałkę muszkatołową,
  • ziele angielskie,
  • anyż,
  • kolendrę,
  • wanilię.

Nie wrzucaj jednak wszystkiego tylko dlatego, że znajduje się na liście. Im więcej przypraw, tym trudniej później wyczuć poszczególne aromaty.

Jeśli chcesz szerzej poznać zimowe połączenia cynamonu, imbiru i goździków, zajrzyj też do naszego artykułu o przyprawach korzennych na chłodne miesiące.

Domowa przyprawa do piernika. Proporcje

Na początek najlepiej przygotować mały słoiczek. Dzięki temu sprawdzisz, czy proporcje odpowiadają Twojemu smakowi.

Podstawowa mieszanka

Potrzebujesz:

  • 4 łyżek mielonego cynamonu,
  • 2 łyżeczek mielonego imbiru,
  • 1 łyżeczki mielonych goździków,
  • 1 łyżeczki mielonego kardamonu,
  • ½ łyżeczki gałki muszkatołowej, opcjonalnie.

Wsyp wszystkie składniki do suchego słoiczka, zamknij i energicznie potrząśnij.

Gotowe.

Nie trzeba niczego gotować ani ucierać, jeśli korzystasz już z mielonych przypraw.

Chcesz bardziej świątecznego aromatu?

Do podstawowej mieszanki dodaj:

  • ½ łyżeczki mielonego ziela angielskiego,
  • szczyptę mielonego anyżu.

Z anyżem szczególnie łatwo przesadzić. Jeśli nie jesteś pewien, czy lubisz jego lukrecjowy aromat, zacznij naprawdę od niewielkiej ilości.

Wersja łagodna i bardziej korzenna

Domowa mieszanka ma tę przewagę nad gotową, że nie musisz za każdym razem robić identycznego piernika.

Łagodna przyprawa do piernika

Dobra do ciastek, owsianki i wypieków dla osób, które nie przepadają za mocnymi goździkami.

Wymieszaj:

  • 5 części cynamonu,
  • 1 część imbiru,
  • ½ części kardamonu,
  • ¼ części goździków.

Będzie przede wszystkim cynamonowa, lekko pikantna i bardzo uniwersalna.

Intensywna przyprawa korzenna

Jeśli piernik ma pachnieć od momentu otwarcia piekarnika:

  • 4 części cynamonu,
  • 2 części imbiru,
  • 1 część kardamonu,
  • 1 część goździków,
  • ½ części gałki muszkatołowej,
  • szczypta ziela angielskiego.

Tutaj szczególnie polecam robić małą porcję. Mocniejsze przyprawy łatwo później dodać, ale z gotowego ciasta już ich nie wyjmiesz.

Przyprawy mielone czy w całości?

Obie opcje działają. Różnią się przede wszystkim wygodą i intensywnością aromatu.

Mielone

To najprostsza wersja.

Odmierzasz, mieszasz i po dwóch minutach masz gotową przyprawę.

Warto tylko zwrócić uwagę, czy otwarte opakowania nie stoją w szafce od kilku lat. Mielone przyprawy stopniowo tracą aromat, nawet jeśli nadal wyglądają dobrze.

Całe

Jeśli masz młynek do przypraw, możesz zmielić:

  • goździki,
  • nasiona kardamonu,
  • kawałki cynamonu,
  • ziele angielskie.

Świeżo zmielone przyprawy zwykle pachną znacznie intensywniej, dlatego na początku warto użyć ich trochę mniej.

Kardamon najlepiej wyjąć ze strączków i zmielić same nasiona.

Imbir najwygodniej pozostawić w wersji suszonej i mielonej.

Czy trzeba prażyć przyprawy?

Nie.

Możesz przez chwilę ogrzać całe przyprawy na suchej patelni przed mieleniem, jeśli chcesz wzmocnić aromat, ale nie jest to konieczne.

Jeżeli to robisz, nie zostawiaj ich na patelni bez kontroli. Przyprawy mają zacząć intensywniej pachnieć, a nie się przypalić.

Ile przyprawy do piernika dodać do ciasta?

To zależy od receptury i od tego, jak intensywny smak lubisz.

Dobrym punktem wyjścia jest około:

2 łyżek mieszanki na 500 g mąki.

Jeśli robisz mocno korzenny piernik, możesz zwiększyć ilość do około 2,5 lub 3 łyżek.

Przy delikatnych ciasteczkach zacznij od mniejszej ilości.

Najważniejsze jest to, że domowe mieszanki mogą mieć różną moc. Dwie łyżki przyprawy z dużą ilością cynamonu będą smakować inaczej niż dwie łyżki mieszanki pełnej goździków i imbiru.

Dlatego po pierwszym wypieku warto zrobić sobie prostą notatkę:

„Następnym razem pół łyżeczki więcej imbiru.”

Brzmi banalnie, ale po roku naprawdę trudno przypomnieć sobie, co dokładnie było w tym „idealnym pierniku z zeszłych świąt”.

Co zrobić, jeśli nie masz kardamonu lub goździków?

Nie odkładaj pieczenia.

Nie masz kardamonu?

Po prostu go pomiń.

Możesz dodać odrobinę więcej cynamonu i szczyptę gałki muszkatołowej.

Piernik nadal będzie piernikiem.

Nie masz goździków?

Mieszanka będzie łagodniejsza.

Dodaj odrobinę więcej kardamonu lub ziela angielskiego. Nie próbuj jednak zastępować łyżeczki goździków łyżeczką ziela angielskiego. Zacznij od mniejszej ilości.

Nie masz imbiru?

Cynamon, goździki i kardamon nadal stworzą korzenną mieszankę, ale zabraknie charakterystycznej ostrości.

Jeżeli robisz piernik pierwszy raz, ważniejsza od posiadania wszystkich możliwych składników jest równowaga między nimi.

Do czego jeszcze wykorzystać przyprawę piernikową?

Jeśli przygotujesz cały słoiczek, nie musi czekać do kolejnych pierników.

Do owsianki

Dodaj szczyptę pod koniec gotowania.

Świetnie pasuje do:

  • jabłka,
  • gruszki,
  • śliwek,
  • dyni.

Do kawy

Niewielką ilość możesz dodać bezpośrednio do kawy albo mlecznej pianki.

Tutaj szczególnie łatwo przesadzić z goździkami, dlatego zacznij od naprawdę małej szczypty.

Do kakao i gorącej czekolady

Cynamon, kardamon i imbir bardzo dobrze łączą się z kakao.

To zastosowanie przyda nam się również w późniejszym listopadowym artykule o domowej gorącej czekoladzie.

Do pieczonych owoców

Jabłka lub gruszki pokrój na kawałki, dodaj odrobinę przyprawy i upiecz.

Do tego jogurt naturalny i kilka orzechów. Deser praktycznie robi się sam.

Do granoli

Przyprawę wymieszaj z płatkami przed pieczeniem.

Jeżeli przygotowujesz własną granolę, korzenna wersja dobrze komponuje się z orzechami, migdałami i suszonymi owocami.

Do grzanego napoju

Część składników pokrywa się z klasycznymi dodatkami do grzańca. Jeśli masz ochotę na bardziej wyrazisty napój, zobacz również jakie przyprawy sprawdzają się w grzańcu.

W tym przypadku wygodniejsze bywają jednak całe przyprawy, które później można łatwo przecedzić.

Jak przechowywać domową przyprawę do piernika?

Najlepiej w:

  • szczelnym słoiczku,
  • suchym miejscu,
  • z dala od światła,
  • z dala od kuchenki i źródeł pary.

Nie stawiaj jej na parapecie tylko dlatego, że słoiczek wygląda ładnie.

Ciepło, światło i wilgoć nie pomagają zachować aromatu.

Dobrze przygotowana sucha mieszanka może być przechowywana przez dłuższy czas, ale najbardziej intensywny aromat ma wtedy, gdy przyprawy są stosunkowo świeże.

Dlatego zamiast przygotowywać wielki słoik „na kilka lat”, lepiej zrobić porcję na jeden sezon pieczenia.

Jeśli używasz przypraw mielonych, możesz też zapisać na spodzie słoika datę przygotowania.

Najczęstsze błędy przy robieniu mieszanki

Za dużo goździków

Łyżka goździków obok łyżki cynamonu nie da „bardziej świątecznego” efektu.

Da mieszankę, w której trudno będzie poczuć cokolwiek poza goździkami.

Zbyt wiele różnych przypraw

Anyż, pieprz, kolendra, wanilia, gałka, ziele angielskie, kardamon, goździki…

Można. Ale nie trzeba.

Na pierwszą mieszankę zdecydowanie lepiej wybrać 4 lub 5 składników i dobrze dobrać proporcje.

Przyprawy bez aromatu

Jeżeli cynamon po otwarciu opakowania prawie nie pachnie, w cieście nie wydarzy się cud.

Przed mieszaniem po prostu powąchaj przyprawy.

Dodawanie całej porcji bez próby

Zwłaszcza jeśli używasz świeżo mielonych goździków lub kardamonu.

Zacznij od mniejszej ilości, szczególnie przy delikatnych wypiekach.

Przygotowywanie tylko „do piernika”

To może być największa strata.

Słoiczek tej samej mieszanki wykorzystasz przez cały listopad i grudzień w owsiance, kakao, kawie, granoli i pieczonych owocach.

Cztery podstawowe przyprawy spokojnie wystarczą, żeby stworzyć własny zimowy smak.

Dietetyk Ania
Dietetyk Ania
Magister Żywienia Człowieka i Dietetyki Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Posiada doświadczenie w pracy z pacjentami. Pasjonatka zdrowego stylu życia i zrównoważonej diety. Uwielbia gotowanie i eksperymentowanie z nowymi smakami.
spot_imgspot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

spot_img
Polecane artykuły
spot_img

Ostatnie artykuły

spot_img